wtorek, 4 lipca 2023
Sens życia wg Camus oraz wg U.G. Krishnamurti
poniedziałek, 3 lipca 2023
Śmierć jako jedyna sprawiedliwość Ziemi, tej Ziemi
wtorek, 27 czerwca 2023
Bóg nie jest ważny, liczy się tylko przyzwoitość. Unde malum?
Skąd się bierze zło?
jak to skąd
z człowieka
zawsze z człowieka
i tylko z człowieka
człowiek jest wypadkiem
przy pracy
natury
jest
błędem
jeśli rodzaj ludzki
wyczesze się
własnoręcznie
z fauny i flory
ziemia odzyska
swój blask i urok
natura swą czystość
i nie-winność
żadne stworzenie poza człowiekiem
nie posługuje się słowem
które może być narzędziem zbrodni
słowem które kłamie
kaleczy zaraża
zło nie bierze się z braku
ani z nicości
zło bierze się z człowieka
i tylko z człowieka
jesteśmy w myśli – jak powiada Kant –
a tym samym odtąd w bycie
inni niż czysta natura
poniedziałek, 26 czerwca 2023
43
In cold lonely nights this music makes me recall my happiest memories from the future.
https://www.youtube.com/watch?v=DLDvbnK_Sqk
Max Richter
https://www.youtube.com/watch?v=eZ4B13ngUrY
Olafur Arnalds
poniedziałek, 19 czerwca 2023
czwartek, 15 czerwca 2023
Żadnych tłumaczeń
środa, 14 czerwca 2023
Bóg religii
"My God, there is no God..." - te znamienne słowa Osho zawierają w sobie nutkę prawdy. Mam wrażenie, że hinduski nauczyciel miał tu na myśli boga/bogów religii. W moim przekonaniu każda religia to zło, a bóg/bogowie religii stoją na straży tego zła. Dobro czy moralność człowieka nie tylko nie pochodzi od religii, ale wiążę się właśnie z brakiem przynależności religijnej. Owszem zdarzają się ludzie niereligijni, którzy czynią zło, ale zazwyczaj byli oni wychowani w skrajnym środowisku religijnym albo wpływ na nich mieli inni źli ludzie. Aby być dobrym (moralnym) wystarczy naprawdę niewiele. Ateista dr Rieux, bohater "Dżumy" A. Camusa, postępował moralnie nie z powodu jakiegoś boga religii, ale po prostu ze zwykłej przyzwoitości, której często brakuje ludziom religii.